WIERSZE NA KONKURS RECYTATORSKI

POTWÓR

               Dorota Gellner  

 

Gdy potwór się śni –

nie ma rady.

Wyłazi z najgłębszej

szuflady

i nie ma co płakać i szlochać,

lecz trzeba potwora

pokochać!

Pochodzić z nim trochę

pod rękę,

pożyczyć mu buty,

sukienkę…

Przeczytać mu bajkę lub dwie

(no chyba, że książkę nam zje).

Gdy ryczy –

nie dziwić się wcale,

lecz mówić:

– Ach! Ryczysz wspaniale!

I wołać:

– Potworze! Kochanie!

Aż wreszcie

sam

śnić się przestanie!

 

 

BALONIK

           Dorota Gellner

 

Idę sobie z balonikiem.

On na sznurku, ja chodnikiem.

Ja jem lody, a on nie je, tylko się na sznurku śmieje.

Skacze żaba z wielkim krzykiem:

- Będę tańczyć z balonikiem!

Smok się w smoczą głowę skrobie:

- Ja balonik wezmę sobie!

Mysz przebrała się w sukienkę:

- Chcę z balonem iść pod rękę!

Gdy balonik tego słucha, jeszcze bardziej się nadmuchał, wrzasnął:

- Tego już za wiele! Przecież ja się nie podzielę! Mogę pęknąć,

Jeśli chcecie. Lecz co wtedy mieć będziecie?